free web hit counter

„Król” Szczepan Twardoch

Dwóch narratorów i dwie postaci: 67-latek w Tel Aviwie czasów współczesnych oraz 17-latek w żydowskiej dzielnicy przedwojennej Warszawy. Obaj opowiadają historię, a nam pozostaje dociec co jest prawdą, a jeśli nią nie jest, to dlaczego.
Tymczasem historia dotyczy …
Jakub Szapiro – prawa ręka Jana Kaplicy, takiego warszawskiego odpowiednika Ojca chrzestnego, zbiera haracze nie omijając też tych najbiedniejszych, a kiedy trzeba zabija, tak, żeby nauczyć moresu. Jednak Szapiro to nie byle ochlapus, zdobył pozycję i pieniądze dzięki własnej sile i sprytowi, to bokser, który zna granice. Kieruje się zasadami, nawet jeśli to zasady rodem z półświatka, ale cóż wymagać od wychowanka ulicy?
Mojżesz Bernsztajn – chłopak, któremu Jakub Szapiro morduje ojca. Od tego momentu Mojżesz niczym cień towarzyszy mordercy – podgląda jego życie rodzinne, uczestniczy w „akcjach”. Podziwia, z rzadka osądza.

A my? Odwiedzamy spelunki, burdel, Warszawę gojów i Żydów, widzimy rozgrywki polityczne, a nawet trafiamy do Berezy Kartuskiej. Król to książka, która opowiada pewną historię, a jednocześnie odsłania nie całkiem idylliczny obraz Warszawy przeddzień II Wojny Światowej.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.